Przejdź do treści

Harcerze

Obóz a krajoznawstwo – cz. I

„Hic sunt leones” – tu przebywają lwy. Tak starodawni kartografowie na mapach oznaczali tereny niezbadane, a gdy białe plamy były zbyt duże, ozdabiali je dodatkowo fantazyjnymi rycinami.

Czytaj dalejObóz a krajoznawstwo – cz. I

Przeczytaj także

Rada drużyny

Dużo pisaliśmy ostatnio o zastępowych (odsyłam do monumentalnej, jak na harcerskie warunki, analizy pióra Jana Pastwy – część 1, część 2, część 3). Chciałem więc poruszyć temat rady drużyny –… Czytaj dalejRada drużyny

Początek drogi

Słynne na cały świat gawędy mazowieckiego Mistrza Yody vel Psiny vel Szumiącego Jaworu (sami zgadnijcie kto to) ukazywały się w „Harcerskim Mazowszu”, by inspirować instruktorów do pracy z drużyną. Ta… Czytaj dalejPoczątek drogi

Gra fotograficzno-detektywistyczna

Wyzwaniem dla drużynowego są zawsze gry przełamujące pewną coroczną sztampę technik harcerskich i wariacji na temat dwóch proporców. Chciałbym więc Wam dziś zaproponować coś nieco innego. Poniższą propozycję opracowałem jeszcze jako przyboczny, odbyła się w ramach turnieju zastępów w 16 WDH “Grunwald”.

Czytaj dalejGra fotograficzno-detektywistyczna

Przeczytaj także

Dzień odwiedzin, czy święto pizzy?

Uwielbiam pizzę. A żadna, nawet najlepsza, włoska pizza, nie smakuje tak, jak pizza w Lęborku czy innym Stargardzie, pałaszowana przez harcerza w dniu odwiedzin na obozie. Jest to fakt, a dżentelmeni o faktach nie dyskutują.Czytaj dalejDzień odwiedzin, czy święto pizzy?

Przeczytaj także

Ruszajmy na zwiad!

Elementem, który pojawia się chyba w każdym planie pracy obozu czy zimowiska, jest zwiad. Zwiady bywają lepsze lub gorsze, ale przez to, że stały się rutyną, rzadko kiedy są wyczekiwanym przez harcerzy zdarzeniem (pomijając możliwość odwiedzenia sklepu i nabycia pierwszej po pionierce zimnej coli). Co możemy zrobić lepiej?Czytaj dalejRuszajmy na zwiad!

Przeczytaj także