Gdybym znów był drużynowym…

Powiadają, że człowiek najlepiej uczy się na błędach. Jednak nawet gdy nie popełniamy jakiś rażących błędów, to gdy coś robimy, z czasem odkrywamy, jak możemy robić to lepiej. Tak dzieje się, gdy programiści wypuszczają kolejne wersje tworzonego oprogramowania, kompozytorzy udoskonalają pisane symfonie i koncerty, a wynalazcy w kolejnych iteracjach doskonalą prototypy swoich opus magnum, likwidując […]

Więcej

Indianie, rycerze, a może harcerze…?

…czyli o obozowej obrzędowości i programie słów kilka. Ktoś kiedyś opowiedział mi o dobrym obozie z fabułą. Poprawka, ktoś kiedyś RAZ opowiedział mi o dobrym obozie z fabułą. Żeby była jasność – fabułą nazywam tutaj wcielenie drużyny harcerzy na obozie w pewną grupę, która w mniejszym, lub większym stopniu wpisała się w naszą historię, czy […]

Więcej

Jesienna wycieczka

Lato dobiegło końca, wrześniowe noce potrafią skutecznie ochłodzić harcerski zapał. Mamy jeszcze jednak spore szanse na trochę słońca i odrobinę polskiej, złotej jesieni. Drużyny zwykle wypełniają ten czas naborami, tworzeniem nowych zastępów, planowaniem wyjazdu zimowego. Braknie wówczas czasu na biwaki i inne formy pracy. Jesień zaś jest doskonałą okazją, by odgrzebać rzadko stosowaną formę wycieczki […]

Więcej

Jak zorganizować samodzielne zimowisko?

Łatwo, szybko i przyjemnie Nie no serio, zimowisko samodzielne (ewentualnie takie na dwie drużyny) to stosunkowo prosta rzecz w organizacji. Taki trochę dłuższy biwak z większym budżetem, ale tak samo jak na biwaku musisz zorganizować tylko 5 rzeczy – miejsce, transport, wyżywienie, kadrę i KO. A po co to i dlaczego? Ponieważ dobrze przeprowadzone zimowisko […]

Więcej

Gra integracyjna dla zastępów

Gry integracyjne często pojawiają się w planach pracy zgrupowań. Choć sam jestem zdecydowanym przeciwnikiem obozów większych niż dwie drużyny, a ponadto zdecydowanym zwolennikiem obozów samodzielnych, zdarzyło mi się przeprowadzać różnego rodzaju gry integracyjne. Ta może przydać się Wam podczas jesiennych zlotów, złazów, wszelkich spotkań większej ilości obcych sobie harcerzy lub instruktorów. Wymyśliliśmy ją z Kajtkiem […]

Więcej

Pan Majster, czyli dlaczego warto zabrać tatę na obóz

Najważniejsze założenie na wstępie: mam świadomość, że nasi ojcowie są różni. Posiadają różne umiejętności techniczne, mamy z nimi inne relacje, a i ludzkie charaktery mają wielkie znaczenie. Część z nas swoich ojców nigdy nie spotkała, albo widywała ich tylko w ograniczoną przez sąd liczbę dni w tygodniu. Cóż, parafrazując mądrość ludową: rodziców (tych biologicznych) nie […]

Więcej

Felieton: Czemu warto być drużynowym? Krótka odpowiedź na obszerny temat

Od Redakcji: Służba instruktorska to nie tylko ciężka praca. To również czerpanie satysfakcji z tego co robimy. My, instruktorzy chcemy dawać coś z siebie innym, robimy dla młodzieży coś nieprzeciętnego. Więc czemu by się z tego nie cieszyć? I o tej radości jest felieton Rolnika. Pomarańcze na rozdrożach Rok temu na kursie instruktorskim jeden z […]

Więcej

System podkwatermistrzów

Około miesiąc temu w artykule pt. „Zgrupowanie samodzielnych jednostek…” został poruszony wątek systemu podkwatermistrzów. Określenie to z jednej strony brzmi nieco zabawnie, a z drugiej wywołuje zaciekawienie. Jako kwatermistrz zgrupowań opisanych we wspomnianym artykule, chciałbym przybliżyć w nieco większych szczegółach na czym konkretnie polega ten system i jakie mogą płynąć z niego korzyści. Organizacja Zacznijmy […]

Więcej

Jak nie pracują wędrownicy?

Wędrownicy są wśród nas (jeśli nie wierzycie, polecam artykuł Dyzmy). Na ten fakt instruktorzy ZHR reagują – pisząc z lekkim przymrużeniem oka – na dwa sposoby: 1. Nie mam pojęcia, jak pracować z wędrownikami…2. Doskonale wiem, co powinni robić wędrownicy!… Tylko nie wiem, czemu stopniowo odchodzą mi ze szczepu. Artykuł, który czytacie, jest skierowany do […]

Więcej