Felieton: Czy harcerz może?

Czy harcerz może pić kefir albo kwas chlebowy, skoro mogą zawierać alkohol? Czy harcerz może używać vape’ów? Czy harcerz może zjeść cukierka z likierem? Czy harcerz może pić kawę? Czy harcerz może spróbować piwa bezalkoholowego? Czy harcerz może używać olejków CBD? Czy harcerz może pić Coca-Colę? Czy harcerz może palić medyczną marihuanę? Czy harcerz może […]

Więcej

Weźmy się do roboty!

Żyła kiedyś paczka przyjaciół, którzy zdobywając górę, zarzucili wędrówkę bardzo blisko szczytu. Jeden z nich mimo zmęczenia i zniechęcenia wdrapał się na niego samodzielnie, a kiedy dotarł na górę, tak wzruszył się widokiem, że zbiegł do swoich towarzyszy, przelał w nich cały swój zapał i zachwyt i chwilę później, wszyscy razem cieszyli się zapierającym dech […]

Więcej

O drużynowych, którzy wiedzą po prostu najlepiej

Samemu idzie się szybciej, ale we dwójkę dociera się dalej  Coraz rzadziej podejmujemy się długotrwałych zobowiązań – nie tylko w drużynach, w szkole, w pracy, lecz także w relacjach. Nasuwa się zatem pytanie: jak mamy wychowywać harcerki i harcerzy do służby na rzecz drugiego człowieka, jeśli najpierw nie nauczymy ich odpowiedzialności za własne czyny i […]

Więcej

Pierwsze dni Organizacji Harcerzy – część I: na głęboką wodę

Artykuł powstał we współpracy z ArchiwumHarcerskie.pl, na którym znaleźć możecie wiele źródeł dotyczących historii ZHR, a także historii harcerstwa w ogóle. To będzie opowieść o wspaniałej i zarazem pouczającej przygodzie z przyjaźnią w tle. Zaczęła się ona nieomal dokładnie 30 lat temu. Wtedy to, dnia 1 XII 1990 na II Zjeździe we Wrocławiu powołano Organizację […]

Więcej

Felieton: No weźże odpisz

W harcerstwie zajmujemy się poważnymi sprawami. Myślę, że nie przesadzę, gdy napiszę, iż kształtujemy rzeczywistość. Nasze działania nie są jak ruchy górotwórcze, nie zmieniają wielkich obszarów Ziemi. Ale z pewnością zmieniają świat dookoła nas. Każdy instruktor, wędrownik, harcerz i zuch[1] może w większym lub mniejszym stopniu zmieniać świat. A ty[2] nie możesz nawet odpisać na […]

Więcej

Byle

Kiedyś usłyszałem z ust pewnego harcmistrza rymowankę „ze mną grzecznie, bo ja społecznie”. Uznałem wtedy, że faktycznie są instruktorzy, którzy oczekują głaskania po głowach i klepania po ramionach od całego świata, za to że łaskawie poświęcają swój cenny czas na pracę pro publico bono. Pomyślałem też, że czasami chyba sam podświadomie oczekuję pochwały. „Ten to […]

Więcej

Gdybym znów był drużynowym…

Powiadają, że człowiek najlepiej uczy się na błędach. Jednak nawet gdy nie popełniamy jakiś rażących błędów, to gdy coś robimy, z czasem odkrywamy, jak możemy robić to lepiej. Tak dzieje się, gdy programiści wypuszczają kolejne wersje tworzonego oprogramowania, kompozytorzy udoskonalają pisane symfonie i koncerty, a wynalazcy w kolejnych iteracjach doskonalą prototypy swoich opus magnum, likwidując […]

Więcej

Felieton: Czemu warto być drużynowym? Krótka odpowiedź na obszerny temat

Od Redakcji: Służba instruktorska to nie tylko ciężka praca. To również czerpanie satysfakcji z tego co robimy. My, instruktorzy chcemy dawać coś z siebie innym, robimy dla młodzieży coś nieprzeciętnego. Więc czemu by się z tego nie cieszyć? I o tej radości jest felieton Rolnika. Pomarańcze na rozdrożach Rok temu na kursie instruktorskim jeden z […]

Więcej

Kilka uwag w zakresie zarabiania

W ostatni weekend na grupie FB instruktorów OHy wywiązała się dyskusja na temat poszukiwań wolontariusza (najlepiej instruktora zuchowego) do opieki nad dziećmi na obozie rodzin harcerskich. Dyskusja była momentami pewnie zbyt emocjonalna (ogłada językowa na wyższym poziomie przydałaby się chyba wszystkim nam instruktorom OHy), ale moim zdaniem fakt, że dość błahy temat wywołał tak dużą […]

Więcej