Przejdź do treści

Co się dzieje na górze?

Udostępnij:

Co się dzieje na górze?

Uwaga – szczegóły i standardy mogą różnić się między środowiskami. Piszę tutaj wyłącznie ze swojej perspektywy.

Czy przypadkowy drużynowy, zapytany o 3 najważniejsze inicjatywy Naczelnictwa z zeszłego roku, będzie w stanie wymienić chociaż jedną? Jeżeli chodzi o mnie, to nie potrafię.

Nie twierdzę że to oznacza że w rzeczywistości nic się nie dzieje. Ale uważam, że instruktorzy powinni mieć możliwość łatwego orientowania się co się dzieje w ich Organizacji/Związku. (Używam zwrotu “mieć możliwość”, bo niektórych to nie będzie interesowało i nie widzę w tym niczego złego).

Dlaczego bycie dobrze poinformowanym o działaniach góry może być pożyteczne? 

  • Jeżeli zauważysz, że powstaje ciekawy projekt – możesz się w niego zaangażować lub zaoferować swoją wiedzę (dot. zwłaszcza emerytowanych instruktorów, którzy oddali drużynę).
  • Jeżeli widzisz że trwają pracę nad czymś co nie ma sensu, możesz zwrócić na to uwagę i wnieść swoją perspektywę (być może masz rację).
  • Jeżeli widzisz, że nie trwają prace nad tym co jest potrzebne, możesz poprosić odpowiednie władze o przyjrzenie się twoim potrzebom.
  • Daje to poczucie, że są nad tobą władze, które dbają o organizację, do której należysz i rozwijają ją we właściwym kierunku, tworzy poczucie pracowania w dobrym środowisku.
  • Daje poczucie bycia informowanym i szanowanym elementem organizacji, buduje wspólnotę.
  • Pozwala lepiej docenić pracę przełożonych, dzięki temu że w ogóle wiadomo czym jest ta praca.

Jeżeli kogoś przekonałem, to może przyda się kilka przykładów informacji, które rzadko trafiają do wszystkich, a mogłyby:

  • Plan pracy chorągwi, plany naczelnictwa – obecnie dostajemy tylko sprawozdanie raz na 2 lata.
  • Plany pracy referatów/wydziałów – dostępne na wspólnym dysku lub link umieszczony na stronie internetowej.
  • Podsumowania zjazdów, złazów – nie tylko uchwały (chociaż i one nie są łatwe do odnalezienia), ale też inne informacje – co najważniejszego ustalili delegaci, jakie były główne myśli.
  • Sprawozdanie z wydania składek członkowskich i instruktorskich – wiem że z wydania członkowskich istnieją, ale nie wiem gdzie je znaleźć.
  • Czym zajmuje się zarząd okręgu, naczelnictwo – krótka informacja, podsumowanie obrad i uchwał raz na jakiś czas.

Duża część prac “góry” jest mało ekscytujących – trzeba znaleźć komendanta turnieju, naprawić rury w siedzibie okręgu, załatwić jakieś sprawy finansowe itp. Sądzę że jednak nawet podzielenie się takimi „nudami” może mieć pozytywne skutki.

Na koniec chcę zaznaczyć, że istotnym elementem wyzwania jest umieszczenie tych informacji w miejscu, gdzie ktoś je znajdzie. Zakopany dysk do którego nie ma linku w żadnym oczywistym miejscu to nie jest dobre rozwiązanie. Tak samo nie każdy w wolnej chwili przegląda Confluence, jeżeli nie wie, co tam można znaleźć.

Podsumowanie

Postulaty:

  • Informowanie o swoich planach, zamierzeniach i postępach – wysłanie planu pracy chorągwi i referatu raz na rok raczej nie spowoduje zaspamowania skrzynki, niezainteresowani mogą to zignorować.
  • Wysyłanie podsumowań po zjazdach, zlotach, złazach – wraz z podjętymi uchwałami i ważniejszymi ustaleniami.
  • Chwalenie się tym, co się robi – nawet jeżeli jest to coś tak mało ekscytującego jak znalezienie nowego biura rachunkowego do obsługi okręgu – mnie cieszy usłyszenie czegoś takiego.

Wydaje mi się, że większy przepływ informacji jest czymś, co może być stosunkowo łatwo osiągnąć, nie inwestując przy okazji zbyt wielkiego wysiłku. Porównałbym zmiany w tym kierunku do wyremontowania starej drogi w mieście – zmiany są małe, ale gdy wyremontuje się wiele dróg, wszystkim żyje się lepiej.

zdjęcie: XIX Zjazd ZHR

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *