Przejdź do treści

Zimowisko wędrowne – zrób to sam!

Udostępnij:

Zimowisko wędrowne – zrób to sam!

Na podstawie moich kilkuletnich obserwacji byłbym skłonny stwierdzić, że zimowiska w porównaniu z obozami są nieco mniej popularną formą. Do podobnego wniosku możemy dojść, gdy porównamy obozy i zimowiska wędrowne. A szkoda! Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa forma, z której zdecydowanie warto korzystać. Czy jest trudna? Zdecydowanie nie, choć na początek może się taka wydawać. W poniższym tekście chciałbym Ci Drogi Czytelniku nieco przybliżyć proces organizacji takiego wyjazdu.

Pisząc ten tekst opieram się na moich doświadczeniach z pracą z zastępem zastępowych i drużyną wędrowników. Jestem jednak pewien, że z drużyną harcerzy również można się podjąć takiego przedsięwzięcia – zresztą zdarzyło mi się zatwierdzać zimowiska wędrowne drużyn harcerzy z mojej chorągwi – skoro więc inni drużynowi dali radę, to czy Ty nie dasz rady?

A więc jak zorganizować zimowisko wędrowne?

  • Zaczynamy od tego samego, od czego zaczynamy organizację każdego innego wyjazdu – a więc od stworzenia koncepcji. Pamiętaj o tym, że jedziesz z nie byle kim, bo z wędrownikami! Dlatego też możesz (a w zasadzie powinieneś!) zaangażować ich w organizację, i to już od samego początku. Pozwól im się wykazać – niech to oni wymyślą trasę czy region, który chcieliby odwiedzić. Dla wędrowników ważne będzie to, że Ty będziesz im w tym procesie towarzyszył i ewentualnie weryfikował ich pomysły pod kątem realności wykonania i doradzał na podstawie swojego bogatszego doświadczenia. Istotna tu będzie też kwestia Waszego bezpieczeństwa, którą poruszę niżej.

Ja z mojej strony polecam oczywiście wyjazd w polskie góry. Pamiętaj o tym, że po pierwsze czas dojazdu do miejsca docelowego musi być adekwatnie długi względem długości wyjazdu, ale po drugie, że zimą wiele tras będzie trudniejszych (dlatego też dobrze będzie wybrać Beskidy zamiast Tatr – chyba, że cała Twoja drużyna jest już na wysokim poziomie alpinistycznym).

  • Gdy mamy już opracowaną trasę, musimy zabrać się za kwestie formalne. Nie będę o nich się rozpisywał, ale myślę, że warto chociaż zebrać je w jednym miejscu. Co musisz załatwić? 

Zaczynamy od zgłoszenia wyjazdu do okręgu. Następnie czeka nas przygotowanie preliminarza (do tego należy chociaż mniej więcej znać koszt najważniejszych aspektów, takich jak noclegi, transport i wyżywienie – o nich później), ostateczne dogranie ewentualnych drużyn towarzyszących i listy kadry. Kiedy mamy je gotowe, zgłaszamy wyjazd do kuratorium oświaty, a następnie (w dużym uproszczeniu) zatwierdzamy plany pracy (tylko zatwierdzamy, bo piszemy je wcześniej!) i zatwierdzamy wyjazd pod kątem merytorycznym, finansowym i organizacyjnym (do tego należy zebrać trochę dokumentów, ale nie będę o nich pisał ze względu na potencjalne różnice między okręgami – polecam jednak tekst Macieja Ołdakowskiego). A potem już tylko kończymy drobne zadania, których nie skończyliśmy wcześniej i jedziemy na wyjazd! Hurra! Ten plan nie wygląda na trudny, czy czegoś nie pominąłem? No tak, poza kwestiami formalnymi musimy załatwić też te merytoryczne. 

I tu wracamy do naszych wędrowników

  • Jeśli zabrałeś się za wyjazd wędrowników, to nie wystarczy, że Ty go zorganizujesz i przeprowadzisz program dla chłopaków, którzy po prostu będą na miejscu. Nawet jeśli miałoby to negatywnie wpłynąć na poziom organizacji zimowiska, naprawdę warto zaangażować wędrowników w cały proces. Pomijając (notabene kluczowy) fakt, że prawdopodobnie nauczy ich to pewnych zdolności organizacyjnych i rozwinie ich zdolności interpersonalne, to sprawi to, że poczują oni dużo większą satysfakcję z tego, że udało im się na ten wyjazd pojechać (być może dzięki temu docenią też Twoją służbę, ale jednak pamiętaj, że nic nam się nie należy).
  • A jak możemy zaangażować wędrowników? Zakładając, że przebrnęliśmy już przez planowanie trasy, to dalej pozostaje nam jeszcze kilka zadań, którymi możemy się podzielić. Na organizowanych przeze mnie wyjazdach dobrze działał system sekcji. Na czym polegał? Dzieliliśmy wędrowników na grupy (a raczej pozwalaliśmy im wybrać swój przydział), do każdej przydzielaliśmy instruktora lub innego członka kadry wyjazdu i każda grupa dostawała wszystkie zadania związane z jednym tematem –  zazwyczaj mieliśmy więc sekcję kuchenną (planowanie jadłospisów, zarządzanie zakupami i gotowanie posiłków), noclegową (załatwianie miejsc noclegowych) i transportową (planowanie przejazdów, kupowanie biletów i nadzorowanie komunikacji podczas wyjazdu).  Poza tym wędrownicy mogą również wspierać kwatermistrza w jego pracy oraz prowadzić zajęcia, które wcześniej wspólnie zaplanujecie. Z tego powodu warto zaangażować ich w tworzenie planu pracy – razem możecie wyznaczyć cele, które będziecie realizować jako drużyna, a także wymyślić zajęcia, jakie chcecie przeprowadzić. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie indywidualnych zainteresowań i zdolności wędrowników.

Szczegółów kilka

  • Jako, że jest to wyjazd wędrowny, pamiętaj, że plan musisz traktować elastycznie i dostosowywać zajęcia do siły uczestników. Być może ten aspekt zmusi Cię też do podziału na patrole (zdarza się to zwłaszcza w trakcie wędrówki). Pomyśl o tym, czy ewentualnie nie zechcesz wykorzystać takiego podziału jako części programu (choć sama wędrówka też jest już programem).
  • Warto połączyć wymagającą wędrówkę z poznawaniem kultury i przyrody i z możliwością rozwoju zainteresowań i zdolności wędrowników. W przypadku każdego wyjazdu musicie na etapie planowanie zdecydować o tym, jak bardzo męczący ma być wyjazd – może akurat wędrownicy potrzebują czegoś innego i woleliby skupić się na zwiedzaniu. Za każdym razem musicie też zdecydować, czy jedziecie sami, czy z inną drużyną, 
  • Pamiętaj o tym, że jedziecie na wyjazd harcerski. W związku z tym, poza dobrym programem, nie możecie też zapominać o obrzędach drużyny (choć czasami na pewno zmęczenie weźmie tu górę).
  • Nigdy nie zabieraj swoich wędrowników na wędrówkę  w warunkach, w których nigdy sam nie wędrowałeś. Każda wędrówka wymaga odpowiedniego przygotowania i doświadczenia chociaż części wędrujących. Planując wyjazd, uwzględnijcie więc warunki atmosferyczne (poza temperaturą też np. ilość śniegu), Waszą kondycję i przygotowanie pod względem sprzętowym (konieczne będą m. in. awaryjne ogrzewacze chemiczne i koce NRC).
  • Warto podejść do wyjazdu ekonomicznie i tak też traktować noclegi – nie trzeba spać w hotelach, warto czasem się przespać na podłodze i bez kuchni. Trudne warunki również uczą, choć warto je przeplatać z bardziej komfortowymi opcjami, ponieważ posiadając dostęp do dobrze wyposażonej kuchni można przygotowywać różne potrawy, a dodatkowa przestrzeń pod dachem może nam się przydać. Nie można też zapominać o higienie – czasami nocleg powinien zapewniać możliwość wzięcia prysznica.
  • Planując trasę zwróć uwagę na regulacje wewnętrzne parków narodowych, do których potencjalnie chcesz się wybrać. W niektórych parkach grupy zorganizowane mają obowiązek wędrowania z przewodnikiem górskim, prawdopodobnie część szlaków może też po prostu być zamknięta w sezonie zimowym.

Suplement obozowy

O obozach wędrownych generalnie można napisać to samo co wyżej, ale:

  • Moim zdaniem na obozach mamy większe możliwości programowe – gdy jest ciepło, to można robić więcej (np. kajaki, zdobywanie wyższych gór), ale też mamy po prostu więcej czasu i można więcej zrobić, łatwiej jest wyjechać za granicę czy po prostu w dalsze rejony
  • Warto jak najwięcej spać pod namiotami (ale oczywiście można też mieszać)
  • Warto też robić mieszany program, ale jednak można stwierdzić, że cały wyjazd będzie nakierowany tylko na jeden aspekt: tylko wyrypa fizyczna (np. cały obóz jest spływem kajakowym), tylko krajoznawcze (np. cały obóz jest objazdówką po Francji i zwiedzaniem jej najważniejszych miejsc)
  • Warto pojechać za granicę, żeby poznawać inne kultury (ale można też ten cel spełnić gdzieś w Polsce i można też po prostu stwierdzić, że akurat mamy w drużynie inne potrzeby czy oczekiwania)

Masz już wszystko? No więc do roboty! Życzę Ci powodzenia i udanego wyjazdu!

zdjęcie z nagłówka: Jędrzej Rosłan

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *