Przejdź do treści

Obóz

Dzień odwiedzin, czy święto pizzy?

Uwielbiam pizzę. A żadna, nawet najlepsza, włoska pizza, nie smakuje tak, jak pizza w Lęborku czy innym Stargardzie, pałaszowana przez harcerza w dniu odwiedzin na obozie. Jest to fakt, a dżentelmeni o faktach nie dyskutują.Czytaj dalejDzień odwiedzin, czy święto pizzy?

Przeczytaj także

Co tam panie w polityce?

Zbliżają się wakacje, a więc czas wędrowniczych wypraw. Czas, gdy instruktorzy będą zmuszeni spędzić kilkanaście dni z wędrownikami, gdy podczas marszu, wspinaczki, żeglugi i innych aktywności, rozmawiać będą o niemal wszystkim: jedzeniu, szkole i studiach, kobietach. Podobnie jak przy świątecznym stole, jeden temat pojawi się na pewno: polityka…

Czytaj dalejCo tam panie w polityce?

Przeczytaj także

Ruszajmy na zwiad!

Elementem, który pojawia się chyba w każdym planie pracy obozu czy zimowiska, jest zwiad. Zwiady bywają lepsze lub gorsze, ale przez to, że stały się rutyną, rzadko kiedy są wyczekiwanym przez harcerzy zdarzeniem (pomijając możliwość odwiedzenia sklepu i nabycia pierwszej po pionierce zimnej coli). Co możemy zrobić lepiej?Czytaj dalejRuszajmy na zwiad!

Przeczytaj także