Azymut skończył już dwa lata! Oznacza to, że gdyby nie wyjątkowe przedłużenie kadencji władz ZHR, moglibyśmy powiedzieć, że nasze pismo pamięta niejednego przewodniczącego! Tak powiedzieć nie możemy, ale cieszymy się, że nasz skromny portal dokłada swoją małą, niepozorną cegiełkę do wielkiego gmachu, jakim jest harcerstwo.

Z naszej, redakcyjnej strony, chcieliśmy szczególnie gorąco podziękować wszystkim autorom, którzy zechcieli poświęcić trochę swojego cennego czasu i wzbogacić Azymut o liczne wartościowe artykuły. Jesteście wielcy!

Z tej okazji należą się również Wam, drodzy czytelnicy, wielkie podziękowania za zainteresowanie, jakie okazujecie treściom ukazującym się w naszym skromnym periodyku. W ramach drobnego upominku, chcemy podzielić się z Wami garścią statystyk.

Azymut jest jeden, ale autorów ma pięćdziesięciu trzech. Czytających jest jednak znacznie więcej: od 11 maja 2018 roku Azymut zaliczył przeszło 127 tysięcy unikalnych odsłon! Miesięcznie odwiedza nas aktualnie między 2 a 3,5 tysiąca użytkowników, choć był miesiąc, gdy liczba ta przekroczyła 4 tysiące!  Mamy 1020 polubowników na Facebooku (i dodatkowo 32 osoby obserwujące).

Mamy czytelników z całego świata (oczywiście pozdrawiamy kolegów z Indii, którzy co jakiś czas wpadają, by napisać komentarz i dać nam znać, gdzie można wygrać dużo pieniędzy w pokera), lwia część z nich jednak mieszka w Polsce. Ilustruje to poniższa mapa (Warszawa to 15 653 użytkowników, Kraków, Poznań, Wrocław i Gdańsk między 2 a 4 tysiące, Katowice i Lublin między 1, a 2 tysiącami, reszta miast i miasteczek od kilkunastu do kilkuset).

Od samego początku zależało nam (choć w przeważającej części pochodzimy z Warszawy), by Azymut był pismem wszystkich i dla wszystkich. Jesteśmy przekonani, że dla każdego znajdzie się tu miejsce, dlatego przypominamy, że Twoje zaproszenie do współtworzenia Azymutu, drogi czytelniku, nigdy nie wygasło!

Opublikowaliśmy przeszło 210 artykułów nowych i kilkadziesiąt „przedruków”. Pojawiły się „Rozmowy Azymutu”, początkowo jedynie w formie artykułów, obecnie także jako podcasty.

Mieliśmy wiele planów, które zweryfikowała rzeczywistość. Niektóre projekty nie powiodły się z braku czasu, inne zarzuciliśmy z uwagi na zbyt duży nakład pracy w stosunku do efektów. Cały czas czekamy na sugestie i rady, jak poprawić Azymut, jakimi tematami się zająć.

Po dwóch latach możemy zacząć po cichu, nieśmiało przebąkiwać – mamy nadzieję, że Azymut przeżyje nasze zaangażowanie i znajdą się kolejni instruktorzy, którzy zapewnią mu przyszłość i sprawią, że ten skromny portal stanie się częścią harcerskiej rzeczywistości na dłużej.

A jak nasze urodziny świętują nasi redaktorzy?

Życzymy sobie i Wam kolejnych równie owocnych lat!

Liczymy na Was!

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *