Drużyna na wodzie (wodna).

Niniejszy tekst ma na celu przedstawienie możliwości jakie daje realizacja zajęć wodnych w pracy drużyn ZHR. Ma stanowić zachętę do wypróbowania przez drużynowych „zielonych”  innych „przynęt”, niż dotychczasowe, na którą złowią nowych harcerzy. [1] fot. w tle artykułu – archiwum T. Maracewicza: „Rejs Zawiszy Czarnego na Jamboree, Ahus 2011” Przytoczone poniżej treści są wyłącznie opisem […]

Więcej

I płynie się dalej! – słów parę o spływach cz. I

Spływ kajakowy jest jedną z najciekawszych form wędrówki – a dzięki swojej elastyczności, będzie równie ciekawy jako kilkudniowy wypad ZZ-tu, jako jednodniowa atrakcja dla harcerzy i zuchów, czy też jako dwutygodniowy obóz wędrowników. Co zyskujemy takim obozem bądź wypadem i jak się do niego przygotować? Postaram się to pokrótce opisać w tym dwuczęściowym cyklu, przy […]

Więcej

Historia Was osądzi, czyli o pracy z patronem – część druga

Kontynuując temat patronów, chciałbym przypomnieć zdanie, jakim skończyłem pierwszą część artykułu: “w powszechnym mniemaniu drużyna służy utrzymaniu pamięci o patronie, podobnie jak pomnik, tablica czy nazwa okrętu. Ludzie nie wiedzą, albo zapominają, że w harcerstwie to nie drużyna służy zachowaniu tej pamięci, ale ta pamięć i sama osoba patrona służy wychowaniu”. Przypominam to zdanie, dlatego […]

Więcej

Historia Was osądzi, czyli o pracy z patronem – część pierwsza

Praca z wędrownikami ma to do siebie, że nie jest łatwa. I bardzo dobrze zresztą, nie chcemy żeby była łatwa! Dla instruktora oznacza to jednak konieczność częstego mierzenia się z własnymi słabościami. Nie tylko jednak takimi słabościami, jak uwielbienie dla wygodnej kanapy i Netflixa, o nie! Także ze rzeczami nieoczywistymi – jak przywiązanie do pewnych […]

Więcej

Ciągle pada…

Praktyczny poradnik, spisany przez hm. Janka Kamińskiego i opublikowany w „Harcerskim Mazowszu” z dnia 23 maja 2009 roku, może być niezwykle przydatny podczas deszczowych, lipcowych dni (a także, gdy hufcowy usilnie domaga się sporządzenia planu awaryjnego na trzy deszczowe doby…) – zachęcamy do skorzystania! Leżeliśmy na pryczach zasłuchani w monotonny odgłos kropel rozbijających się o […]

Więcej

Alarm!!! – czyli obrona obozu

Wartowanie to przykry najczęściej obowiązek. A szkoda! Trochę już pisałem o tym, jak podchodzenie służy drużynowemu w budowaniu poczucia odpowiedzialności w chłopcach, które następnie skutkuje większym zaangażowaniem w pełnienie służby wartowniczej. Dziś chciałbym się zabrać za jeszcze jedno narzędzie, które pomaga wzbudzić w chłopcach entuzjazm wobec wartowania. Rzecz jasna wymyślili je mądrzejsi ode mnie, ja […]

Więcej

O strażnikach ognia, czyli przerost formy nad treścią

Instruktorom harcerskim często zdarza się tracić z pola widzenia sens i cel tego, co robią od lat. Stąd częsty brak zrozumienia dla różnorakich “tradycji”, które miały głębokie uzasadnienie w chwili wprowadzenia, a dziś już je utraciły. Namawiając Was do krytycznego podejścia do wszelkich harcerskich obrzędów, przyjrzymy się dzisiaj jednemu z najbardziej charakterystycznych – czyli ogniskom. […]

Więcej

Pionierkowa gra gospodarcza

Od początku mojej harcerskiej przygody, nieodłącznym elementem każdego obozu zawsze była gra gospodarcza. Jest to dla mnie coś tak naturalnego i oczywistego, że gdy dowiedziałem się, iż w pewnych środowiskach nie znają takiego rozwiązania, byłem mocno zaskoczony. W tym artykule postaram się pokrótce wytłumaczyć, na czym ta gra dokładnie polega i zachęcić wszystkich do przeprowadzenia […]

Więcej

Szczegółowe wskazówki

Zapewne wielu skautmistrzów życzyłoby sobie, bym im podał zupełnie szczegółowe wskazówki. W rzeczywistości byłoby to niemożliwością, ponieważ to, co. nadaje się w pewnej poszczególnej drużynie lub do pewnego typu chłopca, nie da się zastosować dla innej, o pół mili oddalonej, a jeszcze mniej da owych rozrzucanych po świecie i istniejących w zupełnie różnych warunkach. Robert […]

Więcej