Ciągle pada…

Praktyczny poradnik, spisany przez hm. Janka Kamińskiego i opublikowany w „Harcerskim Mazowszu” z dnia 23 maja 2009 roku, może być niezwykle przydatny podczas deszczowych, lipcowych dni (a także, gdy hufcowy usilnie domaga się sporządzenia planu awaryjnego na trzy deszczowe doby…) – zachęcamy do skorzystania! Leżeliśmy na pryczach zasłuchani w monotonny odgłos kropel rozbijających się o […]

Więcej

Obóz a krajoznawstwo – cz. I

„Hic sunt leones” – tu przebywają lwy. Tak starodawni kartografowie na mapach oznaczali tereny niezbadane, a gdy białe plamy były zbyt duże, ozdabiali je dodatkowo fantazyjnymi rycinami. Konus KamińskiW latach 2007 – 2012 drużynowy drużyny wędrowników z Zalesia Górnego. Potem również referent wędrowników Mazowieckiej Chorągwi Harcerzy. W ZHR zajmuje się też sprawami formalnymi działając w […]

Więcej

Alarm!!! – czyli obrona obozu

Wartowanie to przykry najczęściej obowiązek. A szkoda! Trochę już pisałem o tym, jak podchodzenie służy drużynowemu w budowaniu poczucia odpowiedzialności w chłopcach, które następnie skutkuje większym zaangażowaniem w pełnienie służby wartowniczej. Dziś chciałbym się zabrać za jeszcze jedno narzędzie, które pomaga wzbudzić w chłopcach entuzjazm wobec wartowania. Rzecz jasna wymyślili je mądrzejsi ode mnie, ja […]

Więcej

„Obóz kulinarny”

Pojawiło się ostatnio na Azymucie sporo artykułów dotyczących kuchni obozowej, tu projekt samej kuchni, tam budowa pieca, niedawno o gotowaniu bez kucharki. Zostałem poproszony o opis tego, jak poszliśmy jeszcze krok dalej – a mianowicie jak na naszym obozie zastępy gotowały same dla siebie. Jak to? Codziennie w kuchni!? A właśnie że tak! Całość była […]

Więcej

Ale jak to tak bez kucharki?!

Zuchy jedzą bo muszą, harcerze bo chcą, wędrownicy za to celebrują każdy kęs podanego im dania. Ale czy jedzenie może być wychowawcze? Czas przerobić staropolskie „przez żołądek do serca” na harcerskie „przez żołądek i służbę do wychowania” i pochylić się nad jeszcze lepszym wykorzystaniem wart zastępów w kuchni! Dlaczego bez kucharki? Wychowanie: Znany widok dla […]

Więcej

Westchnienie „Mamuta”, czyli rzecz o zdobnictwie

Zdobnictwo obozowe kojarzy się głównie z puszczańskim charakterem obozu, choć nie musi się do takiego ograniczać. Powinno być przede wszystkim wspaniałą formą ekspresji i ukazania wyobraźni osób ją tworzących. Od wielu lat prowadzę zajęcia warsztatowe z pionierki i zdobnictwa. W kwestii pionierki użytkowej większość środowisk sobie radzi. Poziom tego „radzenia sobie” bywa oczywiście różny, ale […]

Więcej

Pionierkowa gra gospodarcza

Od początku mojej harcerskiej przygody, nieodłącznym elementem każdego obozu zawsze była gra gospodarcza. Jest to dla mnie coś tak naturalnego i oczywistego, że gdy dowiedziałem się, iż w pewnych środowiskach nie znają takiego rozwiązania, byłem mocno zaskoczony. W tym artykule postaram się pokrótce wytłumaczyć, na czym ta gra dokładnie polega i zachęcić wszystkich do przeprowadzenia […]

Więcej

Kuchnia obozowa – czyli od paleniska do pieca

Dla niecierpliwych na łamach tego artykułu chciałbym przekazać Wam poradnik, jak zbudować mały piec obozowy, czterofajerkowy. Zaś jeśli zaistnieje potrzeba i dacie mi o tym znać w komentarzach z chęcią napiszę jak zrobić duży piec, sześcio- jak i ośmiofajerkowy. Lecz najpierw kilka słów wstępu, aby zobrazować całą sytuację. Sytuacja obecna Przez lata bywałem na wielu […]

Więcej

Obrzędowość czy fabuła? Meandry definicji

Co jest pierwszą rzeczą, o której myśli przeciętny drużynowy, szykując obóz? Przypuszczam, że nie jest to miejsce obozowe (a szkoda), za to mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że jest to tzw. “obrzędowość”. Dlaczego tak powszechne i codzienne w życiu instruktora słowo biorę w cudzysłów? Ano właśnie… Przede wszystkim dlatego, że ogromna większość owych “obrzędowości” o których rozmawiamy, […]

Więcej