W naszym cyklu o drużynach ZHR przyszedł czas na największych bohaterów – zuchy! I tak, dobrze Wam się wydaje, to znów Szczecin pokazuje, że harcerstwem stoi! Jeśli już wysłaliście nam opisy własnych drużyn, możecie nachylić uszy i wysłuchać, co ma Wam do opowiedzenia HO Kacper Borkowski:

Nosimy numer ósmy, ponieważ należymy do Szczecińskiego Szczepu WATRA im. Szarych Szeregów – wszystkie drużyny naszego Szczepu noszą ten numer. Patron Zawiszacy również wiąże się ze Szczepem – każda jednostka pielęgnuje pamięć o powstańcach.

Jakby to powiedziały moje zuchy: Nasze brązowe barwy nawiązujące do WATRY można spotkać u naszych starszych przyjaciół – harcerzy i wędrowników. Chusta, którą dostaliśmy w gromadzie później przejdzie kilka zmian – w drużynie harcerzy Płomień dostaniemy czarne obszycia, a zostając wędrownikami zdobędziemy możliwość wyszycia sobie logo Ognia.

Zapytacie: Czym są Iskry? Dlaczego Rycerze? Staramy się bronić artefaktów pradawnego Miasta Iskier – obrońców dobra. Tym samym my również uczymy się jak być dobrym. Przeszkadza nam w tym pewien czarny charakter, ale o nim innym razem.

Gromada została reaktywowana przez phm. Jakuba Borkowskiego we wrześniu 2015 roku (wcześniej jako szóstka przy drużynie harcerzy) – od tego czasu byliśmy na dwóch koloniach, od 2016 roku pod moją wodzą – za niedługo trzeci wyjazd letni. Działamy na lewobrzeżu Szczecina. Tak jak wcześniej było wspomniane – działamy w Szczepie Watra razem z 8 Szczecińską Drużyną Harcerzy „Płomień” i 8 Szczecińską Drużyną Wędrowników „Ogień”, na stronie szczepu mamy też własną podstronę, obok której prowadzimy stronę na Facebooku.

Na ten moment Rycerzy jest 25 – 11 nowych giermków, kolejnych 11 Rycerzy, którzy już we wrześniu dołączą do Płomienia. Zuchy są podzielone na trzy szóstki – Alfa, Omega i Omikron. Kadra gromady liczy dwóch przybocznych i drużynowego. Często pomagają nam wędrownicy z Ognia – zawsze chętni do służby.

Gromada posiada dwie własne sprawności – obrzędową i wyjazdową. Obrzędowa – Zawiszak – wiąże się ze zdobyciem wiedzy i umiejętności powstańca, Zawiszaka. Wyjazdowa – Silna Wola – ta sprawność jest dla zuchów, które potrafią przez tydzień nie jeść niczego, absolutnie niczego słodkiego. Dalibyście radę?

Kilka słów o mnie:
Jestem od tego, by chłopcy nie poznali znaczenia słowa NUDA. Sam byłem zuchem w Rycerzach Iskry, jeszcze przed rozwiązaniem gromady i do teraz nie wiem co to znaczy! Puszka Pandory, temat tabu! Poza harcerstwem param się sztuką i rękodziełem – rzeźba w drewnie, malowanie, wiersze, ręcznie wyrabiane różańce, kolczugi i puszczańskie symbole, a także amatorskie zdjęcia i wiele, wiele innych.

Zastęp służbowy oddelegowany do poszukiwania artykułów w wartościowych miejscach, wypytywania władz o praktyczne porady oraz znajdowania odpowiedniego cytatu na dowolną okazję.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *